while rockin’ on the gate
Odrywam stopy od ziemi i jak zwykle bujam się na furtce. Nie bujaj się! Będę. Chcę i będę. Upadniesz, przytniesz sobie paluszki. Nie bujaj się! Będę…
Wewnątrz było nasze podwórko. Nie zawsze bezpieczne i dobre, ale nasze. Jakieś takie nasze, ukochane. Znajome. Znało nas. Wszystko to czego się wstydziliśmy, to z czego byliśmy dumni, gdzie się [...]